poprzednia strona.gif (1452 bytes) strona 1.gif (253 bytes) strona 2.gif (289 bytes) strona 3.gif (298 bytes) strona 4.gif (276 bytes) strona 5.gif (173 bytes) strona 6.gif (303 bytes) strona dalej.gif (1477 bytes)

Uznałem, że należy mi się kilka chwil odpoczynku nad Morzem Czarnym. Spacer plażą w październiku wielce przypomina późny sierpień nad polskim morzem, tylko kolor wody przypomina nam, że to nie Bałtyk.

 

..

Słońce zachodzi, księżyc pojawia się na horyzoncie, warto było przypomnieć sobie w tym momencie, że czeka mnie dziś jeszcze półtorej godziny jazdy do hotelu trzema tramwajami...

Gdyby nie brak gotówki chętnie zapytałbym o nocleg tutaj.

 

poprzednia strona.gif (1452 bytes) strona 1.gif (253 bytes) strona 2.gif (289 bytes) strona 3.gif (298 bytes) strona 4.gif (276 bytes) strona 5.gif (173 bytes) strona 6.gif (303 bytes) strona dalej.gif (1477 bytes)